Francja rezygnuje z systemu kaucyjnego. Wykorzysta unijną furtkę
Rząd postawi na rozwiązanie dobrowolne, o którego wdrożeniu będą decydowały samorządy.
Francuzi mówią "nie" obowiązkowej kaucji
Jak informuje "Rzeczpospolita", francuskie Ministerstwo Transformacji Ekologicznej odrzuciło plany wprowadzenia obowiązkowego systemu kaucyjnego w całym kraju. Decyzję poprzedziły trzy miesiące konsultacji z samorządami, branżą recyklingową oraz producentami napojów. Francja ma jednocześnie problem z poziomem zbiórki odpadów. W 2024 roku zrecyklingowano 25,7 proc. opakowań z tworzyw sztucznych, a wskaźnik zbiórki plastikowych butelek wyniósł 58,3 proc.
Do 2029 roku państwa UE mają osiągnąć 90-procentowy poziom selektywnej zbiórki butelek na napoje. Unijne przepisy przewidują jednak możliwość odstępstwa od obowiązkowego systemu kaucyjnego po spełnieniu określonych warunków.
Ogromne różnice między gminami
Na decyzję francuskiego rządu wpłynęły duże różnice regionalne. "Rzeczpospolita" podaje, że około 230 związków gmin, zamieszkanych przez ponad 11 mln osób, osiąga już co najmniej 77-procentowy poziom zbiórki butelek. Jednocześnie w około 45 związkach gmin, zamieszkanych przez ponad 14 mln ludzi, wskaźnik ten nie przekracza 35 proc.
Samorządy sprzeciwiały się jednolitemu systemowi m.in. z obawy o funkcjonujące już sposoby zbiórki odpadów oraz utratę wpływów ze sprzedaży zebranych butelek i puszek. – Naszym obowiązkiem jest wybór rozwiązań, które działają – obszar po obszarze – bez karania samorządów, które już osiągnęły bardzo dobre wyniki – powiedział francuski minister ds. transformacji ekologicznej Mathieu Lefèvre, cytowany przez „Rzeczpospolitą”. System kaucyjny będzie więc wdrażany tylko w tych jednostkach samorządowych, które dobrowolnie zdecydują się do niego przystąpić.
A w Polsce? Minister zapowiada rozmowy o zmianach
Polski system kaucyjny działa od października 2025 roku. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, że na przełomie września i października spotka się z operatorami, aby ustalić dalszy plan działania. – Na przełomie września, października spotkam się z operatorami i wyznaczymy też kolejne cele – powiedziała podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Jednym z tematów ma być logistyka. – To system musi służyć dla ludzi, a nie ludzie być dla systemu – podkreśliła minister.
Według danych resortu klimatu od uruchomienia systemu do końca lipca zebrano 3,2 mld butelek i puszek z logo kaucji, z czego 900 mln tylko w lipcu. W Polsce funkcjonuje ponad 60 tys. punktów zbiórki i około 17,5 tys. automatów do zwrotu opakowań.
Kaucja na plastikowe butelki do 3 litrów i metalowe puszki do 1 litra wynosi 50 groszy. Od 2029 roku Polska ma osiągnąć 90-procentowy poziom selektywnej zbiórki opakowań po napojach.